Mawia się, że wygląd torebki i jej zawartość najlepiej określają jej posiadaczkę

Kobieca torebka to jest coś, co chyba niejednego mężczyznę przeraża. Studnia bez dna, damski chaos, w którym bez problemu odnajduje się tylko jej właścicielka. Najmocniej natomiast mężczyzn przeraża, gdy ich partnerka prosi, aby coś wyciągnąć z torebki… No okej, ale jak tu się połapać? Bądźmy jednakże sprawiedliwi i przyznajmy, iż w jednej torebce jest bardziej czysto i porządnie, w drugiej istny zamęt. Mówi się, iż wygląd torebki i jej zawartość najbardziej trafnie określają jej posiadaczkę. A jak jest naprawdę?

torebka

Autor: pandzior.pl
Źródło: pandzior.pl
Nie istnieje tak naprawdę łatwa odpowiedź, ponie (więcej pod tym linkiem)waż nikt jeszcze nie zrobił tego typu badań, nawet niezawodni amerykańscy naukowcy, którzy zanalizowali już chyba prawie wszystko i wszystkich. Przede wszystkim, jakby mogło prezentować się takie badanie? Dobieramy losowo jakąś grupę pań z torebkami, analizujemy ich charakter, pytamy znajomych o ich główne cechy, a później zestawiamy te wszystkie wyniki razem i je analizujemy? To chyba jedyny sposób, ale kto by się tym zajął? Nie (kliknij w link) ma chętnych.

Być może przerasta to mężczyzn badaczy, którzy nie chcą wpaść w tarapaty, z drugiej strony nie chcą analizowaćtego zjawiska panie, bo jaki jest powód? Może nie dostrzegają problemu? Z obserwacji przeciętnego mężczyzny wynika, iż rzeczywiście, gdy wspomni się kobiecie o torebce jako o jednoczesnej, dziwnej rzeczywistości, ta zareaguje ona zaskoczeniem albo nawet wzburzeniem. I nie istnieją tu żadne szczególne wyjątki, podchodzą tak do tego tematu właścicielki torebki skórzanej i torebki sportowej, gustownej i tej bardziej

torebka

Autor: Ballin
Źródło: Ballin

zwyczajnej, takiej na co dzień, nie na żadną wyjątkową okazję (najmodniejsze torebki 2014).

Właściwie nie wiadomo, dlaczego to tak drażliwy temat. Z jednej strony mamy faceta, który nie rozumie kobiet, nie pojmuje też jej przyzwyczajeń, jej odwiedzania sklepów, jej humorów, tak więc nie może się porozumieć też z jej torebką. Z innej zaś strony mamy kobietę, która broni swojej niezależności własnych przyzwyczajeń, nie znosi być wyśmiewana, a ponadto uważa przeciętnego faceta za niezbyt inteligentnego osobnika. No bo jak można nie dostrzec, jaka to gustowna torebka, a zamiast tego przyczepiać się do małego nieporządku w środku? To tak samo, jak przeciętny facet nie dostrzega zmiany w uczesaniu czy w ubraniu. Ignorant, po prostu – poznaj tutaj na