Printy na sukienkach – kochamy czy nie?

Sukienki z printami roślinnymi to hit tegorocznego sezonu letniego. Można je uwielbiać lub nie, ale trzeba przyznać, że prezentują się nadzwyczajnie.

Zwykła, banalna sukienka całkowicie zmienia swój wygląd właśnie dzięki nadrukowi. Takie sukienki świetnie nadają się dla pań, które mają zamiar zakryć mankamenty figury. Przewrotnie, sukienki z wszelakimi nadrukami przyciągają wzrok, niemniej jednak jedynie do sukienki, a nie do potencjalnych niedoskonałości sylwetki.

Autor: IMUNZI

Wyobraźmy sobie sukienkę gładką, w kolorze beżowym. Jeśli sukienka jest dopasowana, a my mamy jakieś fałdki to niestety nie da się tutaj nic schować. Gładki, jednolity wyrób tkacki będzie bezlitosny dla nas. Całkiem co innego sukienka (polecana zwiewna lekka sukienka) z nadrukiem – nasze szanse na zatuszowanie niektórych niedoskonałości są bez wątpienia większe.

Spójrzmy, jakie nadruki są hitami tego lata?

sukienka

Źródło: http://sklep.maximussukienki.pl/

Musicie przyznać, że ciężko odkleić oczy od tego typu sukienek, prawda?
Ubierając sukienkę z nadrukiem należy pamiętać, ażeby nie przeholować z dodatkami. Obowiązuje złota reguła umiaru – im mniej, tym lepiej. Sukienka (sukienki XXL – sklep internetowy) będzie grać tutaj pierwszoplanowa rolę, dodatki powinny pozostać dodatkami. Nie zakładajmy zanadto dekoracyjnych butów, torebki z aplikacjami też lepiej pozostawić na inną okazję. Jeżeli wieczór czy dzień zapowiada się zimniej i zakładamy coś na wierzch – niech żakiet czy sweter też będą w pościągliwych, jednorodnych kolorach.